You are currently viewing Hipnoza CMF/InfiniMorph – dlaczego to w ogóle działa?

Hipnoza CMF/InfiniMorph – dlaczego to w ogóle działa?

Kiedy myślisz o hipnozie, to zapewne przede wszystkim masz przed oczami sesję 1:1. Czyli terapeuta, który hipnotyzuje klienta na krześle, lub wygodnej kozetce. Bez względu na podejście, szkołę, metodę i narzędzia, jest to hipnoza klasyczna. My w HYPNOVERSE nie pracujemy w taki sposób. W metodach którymi posługujemy się jednocześnie, klient nie jest hipnotyzowany. Zamiast tego, w trans wchodzi doświadczony telepata, który łączy się z ciałem subtelnym klienta i tam dokonujemy zmian. Zaraz, co to właściwie znaczy? I dlaczego w ogóle to działa?

Podstawy

Człowiek nie składa się tylko z ciała fizycznego. Wbrew zakorzenionym od początku XX wieku, zwłaszcza na Zachodzie, poglądom. Jesteśmy duszą, która ma ciało. Ciało, które nie jest tylko fizyczne. Istnieje jeszcze ciało subtelne człowieka, składające się z wielu warstw. Ciało astralne, eteryczne, emocjonalne, astralne… Każde z nich pełni określoną funkcję w naszym organizmie. Tak naprawdę, jesteśmy właśnie tym – energią. Energią, która na poziomie czysto fizycznym (świat 3D) manifestuje się jako ciało fizyczne. Fizycy kwantowi już do tego doszli i wprost przyznają, że to co rozumiemy jako materię, jest tylko i wyłącznie energią. Energią, która wibruje z określoną częstotliwością. Jeśli możemy podłączyć się do tej częstotliwości (unikalnej dla każdego stworzenia, ale także dla materii nieożywionej!) to możemy o jednostce dowiedzieć się wszystkiego. I skutecznie pomagać. Właśnie na tym, między innymi, bazujemy w HYPNOVERSE. Już Einstein powiedział, że wszystko jest energią…

Podłączając się do danego klienta w energiach, pracujemy z polem morficznym. Stąd też nazwy naszych metod:

  • CMF, czyli change morphic field (w wolnym tłumaczeniu: zmiany w polu morficznym)
  • InfiniMorph (nieskończone pole morficzne, ale także Pole Nieskończonych Możliwości) – nasza autorska metoda

Korzystamy także z elementów hipnoterapii transpersonalnej, ale w dużo mniejszym zakresie. W dużo większym zakresie korzystamy z BARDZO szerokiego wachlarza wiedzy i narzędzi.

W skład naszego „przybornika” wchodzą między innymi:

  • Neuronauka
  • Neurobiologia
  • Wiedza o neuroplastyczności mózgu
  • Totalna biologia
  • Epigenetyka (nauka o dziedziczeniu traum)
  • Klasyczna psychologia
  • Klasyczna hipnoterapia
  • Psychologia Junga
  • Kroniki Akaszy
  • Ustawienia Hellingera

… i wiele, wiele innych. W tym nasza własna wiedza, doświadczenie i wypracowane lub odkryte na zasadzie przekazów duchowych, narzędzia. Używamy ich wszystkich zamiennie, w zależności od sytuacji. Prowadzący sesje terapeutyczne Jarek dobiera narzędzia tak, aby pomóc w konkretnych sytuacjach. Skąd wiemy czego używać, kiedy i jak potrafimy to robić? Ukończyliśmy kursy profesjonalnej hipnozy CMF, a także hipnoterapii transpersonalnej. Rozwinęliśmy także własną metodologię pracy, w oparciu o wcześniejsze doświadczenia. Dzisiaj uczymy naszej metody na kursie rozwoju duchowego.

Czym jest pole morficzne?

Hipotezę pola morficznego lub morfogenetycznego (morphic field) stworzył brytyjski biolog i pisarz, Rupert Sheldrake. Często określany pogardliwie mianem „paranaukowca”, stworzył, wraz z innymi, teoretyczne podstawy dla tego, co dzisiaj realizujemy w praktyce. Pole morficzne jest polem informacyjnym, które zawiera komplet informacji o danej jednostce. Talentach, traumach, obawach, marzeniach, przeżytym stresie, poglądach, przekonaniach na temat siebie, ludzi, świata, Boga, etc. To taka „podręczna biblioteka” na temat każdego z nas. W ogromnym uproszczeniu: pole morfogenetyczne jest zapisem, tak jak zapisuje się informacje w komputerze. A skoro można je zapisać, to można je też zmienić. Zmodyfikować albo całkowicie usunąć. I to właśnie robimy na sesjach z klientami. Między innymi.

Jeśli przykładowo ktoś ma problem z awansem pracy, bo wiąże się to z poczuciem niskiej wartości, to w podświadomości takiej osoby mogą znajdować się na przykład przekonania (programy):

  • jestem głupi
  • niczego nie potrafię
  • jestem nic niewarty
  • nigdy nie dostanę awansu

… i tak dalej. My te programy nie tylko jesteśmy w stanie odnaleźć, ale także skutecznie je z podświadomości usunąć. To jest proste. Problem polega na czymś innym.

Jakie są przyczyny ludzkich problemów?

Problem z problemami 😉 polega na tym, że żaden z nich nie ma tylko jednej przyczyny. Nie wystarczy usunąć z podświadomości błędnych, ograniczających człowieka przekonań. Źródłem problemów często są traumy z dzieciństwa, niewyrażone lub zablokowane emocje, problemy „zaciągnięte” z rodu (epigenetyka, także wyśmiewana, także realna), a nawet poprzednie wcielenia. My to na sesjach szczegółowo badamy. Przyczyn danego ludzkiego problemu zawsze jest wiele. Dlatego sesje są trudne, skomplikowane i dzieje się na nich bardzo, bardzo dużo. To dlatego na jednej, zawsze trwającej 1,5h sesji, jesteśmy w stanie pomóc tylko z trzema problemami.

Tylko? Ktoś powie, że klasyczna hipnoterapia przerabia jeden problem na 3-5 sesjach, nie wspominając już nawet o klasycznej psychoterapii, gdzie można daną rzecz „wałkować” miesiącami, a nawet latami. Zgadza się, dlatego metody jakich używamy w HYPNOVERSE powstały między innymi dlatego, że klasyczne metody są dzisiaj niewystarczające. Są skuteczne i pomagają, ale:

  • nie znajdują wszystkich przyczyn problemów (jeśli do nich już docierają)
  • nie znajdują absolutnie bazowych przyczyn, źródeł tych problemów
  • czasami „prześlizgują się” po nich, lecząc je naskórkowo
  • terapie trwają zwyczajnie zbyt długo

Sesje w HYPNOVERSE

Ponieważ nasze metody korzystają z autentycznej wiedzy o człowieku (w tym dostępnej od tysięcy lat), jesteśmy w stanie pomagać kompleksowo. I dużo, dużo szybciej, niż większość znanych nam metod. Dlatego na jednej sesji pomagamy z trzema problemami. Aż, zdaniem niektórych, a nie tylko. Sesji na dany zestaw problemów nie trzeba powtarzać, a same problemy nie wracają (co jest częstą obawą klientów korzystających wcześniej z innych metod). Może się jednak faktycznie zdarzyć i bardzo rzadko zdarza, że problemy są tak skomplikowane, że mają połączenie jeszcze z dodatkowymi, innymi zjawiskami w ludzkim życiu, przeżytymi innymi traumami. Wtedy przydaje się sesja uzupełniająca, na dodatkowe, powiązane problemy.
 

Rekordziści mają u nas już po 6-7 sesji. Na każdej z nich przerabialiśmy inny zestaw zagadnień i skutecznie pomogliśmy. Warto się zastanowić, dlaczego te osoby tak chętnie do nas wracają…

Dodaj komentarz